O nas

Witamy Cię w naszym świecie ładnych rzeczy

Właśnie odwiedziłaś niecodzienny sklep z ubrankami dla najmłodszych.
Nasza marka narodziła się z rodzinnej współpracy mamy i córki.

Bianco Puro celebruje wyjątkowe momenty w życiu rodzinnym, tworząc ubrania dla dzieci,
które łączą w sobie piękno i klasykę.
Jesteśmy dla osób, dla których ważna jest rodzina i tradycja
oraz które przykładają wagę do wyglądu dziecka zwłaszcza podczas ważnych uroczystości.

A teraz poznajmy się!

Magda czyli moja mama.
Krawcowa z 30-letnim stażem.

W rodzinnym domu mojej mamy zawsze była maszyna do szycia i mnóstwo tkanin. O tym jak zaczęła szyć mówi tak:

„Każde moje ubranie było uszyte przez moją babcię. A kiedy miałam około 10 lat zaczęłam szyć proste rzeczy dla siebie. Bardzo mi się podobało to że z czegoś powstaje coś. Chyba nigdy nie myślałam, że zostanę krawcową. Wybrałam zupełnie inną ścieżkę zawodową, ale jednak z biegiem lat, zdecydowałam się, że będę szyć. I tak już szyję od… 30 lat. To jest mój sposób na życie. Przez te wszystkie lata uszyłam kilkanaście tysięcy ubrań i różnych innych części garderoby a także abażury, poduszki, pokrowce…O szyciu i tkaninach wiem chyba wszystko. Do wszystkiego doszłam sama ucząc się z Burdy i pracując u kogoś. Nie mam ukończonej żadnej szkoły krawieckiej – to nie było możliwe w czasach mojej młodości. Ale mam Świadectwo Czeladnika, czyli dokument potwierdzający wiedzę i umiejętność w zakresie krawiectwa. Mam jeszcze inne osiągnięcia, np. kilka lat temu utworzyłam dwustopniowy stacjonarny kurs szycia na maszynie. Cieszył się on dużym powodzeniem i otrzymał pozytywne opinie.

A tu w pewnym momencie zamarzył się mamie sklep internetowy z eleganckimi i wyjątkowymi ubrankami dla małych dzieci. Mama przejrzała rynek, zapoznała się z ofertą i… nie znalazła żadnego sklepu, który oferowałby takie ubranka. Szyte w Polsce i z naturalnych tkanin. Okazało się, że nasz produkt znalazł się w niszy rynkowej więc warto to wykorzystać. Od początku było wiadomo, że to mama będzie zajmować się szyciem, a ja całą resztą…

Magda
Martyna

Martyna czyli narratorka 😉
Kiedy mama przyszła do mnie z pomysłem utworzenia sklepu internetowego, to myślałam że zwariowała. Bo jak i kiedy to robić? To wcale nie jest takie proste i szybkie otworzyć sklep w Internecie. Pomysł w pierwszej chwili wydawał się abstrakcyjny, ale z każdym dniem coraz bardziej tego chciałam. Byłam akurat w zawodowym dołku, więc wizja rozpoczęcia swojej działalności była ucieleśnieniem mojego marzenia o posiadaniu czegoś własnego. Zaczęłam wyobrażać sobie, jak by to było gdyby spełniło się to marzenie mamy i swoje. I gdybyśmy robiły to tylko we dwie. To była cudowna wizja!
I tak powolutku zaczęłyśmy analizować i realizować wizję o imieniu Bianco Puro – co po włosku oznacza „czysta biel”.

Czym się zajmuję w naszym sklepie?
Wygląd strony, dobór zdjęć, opisy i posty na kontach społecznościowych, to moje dzieło. Jeśli kontaktujesz się mailowo, to piszesz właśnie ze mną, a jeśli dzwonisz, to łączysz się z mamą.

Jeśli zamówień jest dużo pomagam mamie w pracowni przy drobnym szyciu. Kiedy czas zmienić kolekcję razem wybieramy nowe tkaniny i dodatki. Przed wysłaniem zamieniam się w kontrolerkę jakości i sprawdzam czy uszyte ubranko jest tak z butiku LOUIS VUITTON 😉

Troszczę się, żeby każdy produkt był pięknie zapakowany i trafił do Twoich rąk. Dokładnie tak jakbym miała Ci go dać osobiście. A otwieranie paczki przez Ciebie, żeby stało się wielką przyjemnością. Chcemy, żebyś czuła się przez nas zaopiekowana. Kiedy zobaczysz zamówione ubranko, poczujesz, że jest on uszyty specjalnie dla Was. I z myślą o wyjątkowej okazji na którą je kupiłaś.

Mała poznańska pracownia….
Wiedz, że nie mamy za sobą sztabu projektantów, konstruktorów i szwaczek. Nasze ubranka
dla dzieci, to nasze małe dzieła sztuki. W całości wymyślone, zaprojektowane i wykonane przez nas w naszej poznańskiej pracowni.

Wyróżnia nas to, że robimy to całkowicie same, wkładając w to dużo miłości i staranności. Takie nasze małe rękodzieło. Stawiamy na jakość, dokładność i funkcjonalność. Wszystko co znajdziesz w naszym sklepie jest autorskie i unikatowe. Możesz być pewna, że ubranko od Bianco Puro spełni Twoje wysokie oczekiwanie o jakości tkaniny, o jakości uszycia oraz o wyjątkowej elegancji.
Zobaczysz, że nasze ubranko zrobi furorę wśród rodzinnych uroczystości. A Ty poczujesz dumę, że masz tak pięknie ubrane dziecko.

 

A prywatnie jakie jesteśmy?

1. Jesteśmy jak marchewka z groszkiem, czyli zawsze razem 😉 trochę z przymrużeniem oka, ale rzeczywiście dużo czasu spędzamy razem. Nie tylko w kontekście zawodowym, ale też życiowym. Mimo takich relacji, każda z nas żyje po swojemu i tak jak chce. Ale gdy tylko nadchodzi potrzeba wspieramy się i wiemy, że możemy na siebie liczyć.

2. Jesteśmy motocyklistkami! Mamy legendarną Hondę Transalp 600. I razem z mamą na jednym motocyklu przemierzamy trasy (szutrowe też!). Pochwalę się ale to ja jestem kierowczynią, a mama jest pasażerką, więc siedzi z tyłu na tzw. „plecaku”. A obok towarzyszy mi mój mąż, też na swoim Transalpie 600. Razem jest najlepiej!
Pochwalę się, że napisali o mnie w kwartalniku Europa dla Aktywnych 2/2021 (strona 58-60)

3. Trzecią moją pasją po Bianco Puro i motocyklu, jest fotografia. Zawsze na wyjazdy, ważne spotkania biorę ze sobą aparat i robię zdjęcia. Uwielbiam to robić i nie przeszkadza mi, że jest wielki i ciężki. Najważniejsze są dla mnie wspomnienia zachowane w kadrach.

4. Jesteśmy bardzo kreatywne (w różnych aspektach), zdecydowanie nieszablonowe a do tego z abstrakcyjnym myśleniem. Na przykład wymyśliłyśmy kilka bardzo praktycznych wynalazków, tylko jeszcze nie weszły do produkcji (ciekawe dlaczego? ;))
Jest to np. spowalniacz czasu (prawda że praktyczne narzędzie?), samochodowa suszarka do włosów na USB lub do zapalniczki (ile razy nie zdążyłaś wysuszyć włosów przed wyjściem? Pewnie nie raz by Ci się przydała), kask dla kobiet, czyli taki który dostosowany będzie do wysokich fryzur, np. kok (och ile razy muszę rozplątać włosy, bo nie głowa nie mieści się w kasku), interkom dla rowerzystów, czyli słuchawka z mikrofonem do swobodnych rozmów w trakcie jazdy (nie musiałabyś już krzyczeć i powtarzać się). I co, nie fajne narzędzia? 🙂

5.Mama mówi o sobie, że ma „sarkastyczne poczucie humoru”, a moje sklasyfikowała jako „jeszcze gorsze”. O zgrozo! Więc możecie sobie wyobrazić co się wyrabia, gdy spędzamy razem czas i weźmie nas na żartowanie. Poczucie humoru to jedno, ale mamy dziesiątki powiedzonek, które bawią nas niezmiennie od lat, a kiedy opowiadamy o nich w towarzystwie, nikt nie potrafi powstrzymać się od śmiechu … nawet do łez!

6. Wciąż uwielbiamy czytać papierowe książki i gazety. Uwielbiamy zapach druku i papieru oraz dotyk papieru. Poza tym o wiele milej czyta się mając książkę czy gazetę w ręce, niż czytając z czytnika.

7. Jeśli jeść, to tylko dobre jedzenie a nawet bardzo dobre! Od zawsze jedzenie ma dla nas duże znaczenie. Nie zadowolimy się byle czym i byle jak podanym posiłkiem. A jeśli mówimy o „ciepłym posiłku”, to musi być zdecydowanie gorący, taki którzy parzy w język. Mało jest osób, które tak potrafią jeść i rozumieją fenomen gorącego posiłku.

8. Jeśli muzyka to obie mówimy tak: francuska (ZAZ, Edith Piaf, Diana Krall), a także przyjemne plumkanie jazzowe, swingowe, soulowe i bluesowe (Breakout, Glenn Miller, Aretha Franklin, Janis Joplin, Michael Buble), a jeśli potrzeba większej energii to i stary dobry rock (Led Zeppelin, The Doors, The Beatles, Sting).

9. Nie lubimy: bezczynności (czyli siedzenia i nicnierobienia bo przecież zawsze jest coś do zrobienia. Można np. oglądać film i prasować, albo robić na drutach), marnowania czasu (czyli robienia wszystkiego innego, ale nie to co się powinno robić) i fuszerek (wykonania czegoś przez kogoś byle jak, niechlujnie, z błędami i w dodatku za kupę kasy).

10. Chciałabym napisać książkę pt.: „Niesamowite przygody Martyny K.”. Tyle ile ja miałam przygód, historii niebanalnych, szczęścia albo fuksa… aż żal nie napisać o tym 🙂 kupiłam motocykl nie mając na niego pieniędzy! Prawda, że intrygujące? Ale moja dewiza życiowa mówi: ”Pieniądze zawsze da się zorganizować!”, więc je zorganizowałam i kupiłam Transalpa 600 🙂 A ten tekst, to słynne hasło z mojego ulubionego filmu „Nigdy w życiu”.

Poznałaś nas nieco bliżej i mamy nadzieję, że chociaż raz uśmiechnęłaś się gdy czytałaś jeden z punktów o prywatności 🙂

A jeśli chodzi o nasze wyjątkowe ubranka dla dzieci, to wierzymy że doceniasz naturalne tkaniny, zdrowie dzieci i niemowląt, a także pracę rękodzielniczą mamy i córki.
Zajrzyj do naszego sklepu i celebruj z nami ważne chwile Twojego dziecka.

A jeśli masz pytania, to śmiało pisz lub zadzwoń. Jesteśmy tu dla Ciebie.

Magda i Martyna

Kontakt

Telefon

Magdalena: +48 513 966 699

Email

kontakt@biancopuro.pl